sobota, 22 sierpnia 2009

THE CURE

Tak, to jest zespół mojej młodości. To przy ich muzyce zasypiałem leżąc na szorstkim dywanie z pękniętymi słuchawkami na uszach. To ich teksty czytałem dziewczynom próbując je podrywać. A teraz jeszcze raz odżyły tamte wspomnienia za sprawą książki.